piątek, 18 stycznia 2008

Amerykanie czują oddech na plecach

Czują, czują! Boją się, że Azja (Chiny i Indie) wyprzedzi albo wystarczy, że dorówna im w wyścigu naukowo-technologicznym. Teraz to Amerykanie są niezaprzeczalnym liderem ale przy tempie rozwoju wschodzących potęg muszą być czujni. Pierwszy krok zrobili: zdali sobie sprawę z zagrożenia. Więcej na ten temat dowiecie się z artykułu w The New York Times. Osobiście jestem bardzo ciekaw kiedy pojawi się globalny gracz typu Google, Apple lub Microsoft, pochodzący z Azji i mający potencjał aby wyznaczać kierunki dalszego rozwoju branży w skali światowej.

0 komentarze: