Przeczytałem dzisiaj na gazeta.pl o wypadku kolejowym w Pakistanie, w którym zginęło 56 ludzi a 150 zostało rannych. Większość z nich jechała do domu na muzułmańskie Święto Ofiary (Id al-Adha).
Dużo ciekawych rzeczy o tym kraju i ludziach można dowiedzieć się z książki Maxa Cegielskiego "Pijani Bogiem". Warto spojrzeć na kraj Islamu nie z perspektywy medialnej tematyki wojny z teroryzmem a człowieka, który tam żył przez jakiś czas. Jest to podejście bez uprzedzeń z otwartą postawą na inne kultury.
Wracając do news-a, to charakterystyczna jest głęboka religijność Pakistańczyków z czym wiążą się częste pielgrzymki do świętych miejsc. Życie codzienne przeplata się z głęboką (a czasami również tylko pozorowaną) duchowością. Jak w każdej religii są tu skrajne niebezpieczne ruchy (niestety wydaje się, że głównie to jest widziane w Świecie Zachodnim) ale dominujący jest islam pokojowy. Można mieć tylko nadzieję, że wrogie nastawienie i brak zaufania, które obserwujemy obecnie między kutlurami i członkami różnych religii minie jak najprędzej (chociaż kiepsko to wygląda i nie widać oznak poprawy).
Mam zamiar wracać na tym blogu do tematów społeczno-politycznych, które są aktualne i ważne w dzisiejszym świecie. Tematyka jest bardzo interesująca a książki m.in. R. Kapuścińskiego i W. Jagielskiego pomagają o tym nie zapomnieć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz